Wywiad z wójtem Siedlca Adamem Cukierem - POZNAŃ

Current issue:

Current issue

Back

Wywiad z wójtem Siedlca Adamem Cukierem

Wywiad z wójtem Siedlca Adamem Cukierem • O gminie nie byłoby tak głośno, gdyby nie organizowane tu corocznie i to z wielkim hukiem ,,Święto Świni”. Czy jest Pan zadowolony, że udało się w ten sposób wypromować Siedlec na całą Polskę?
• Jestem z tego dumny. W Polsce jest wiele małych miejscowości, które próbują zaistnieć w jakiś sposób, czymś się wyróżnić. Nam się to udało, dzięki właśnie naszemu osobliwemu ,,Świętu Świni”, na które corocznie przyjeżdżają nie tylko mieszkańcy okolicznych gmin i miejscowości, ale także turyści, również z zagranicy licząc na dobrą zabawę. Jest to jedyne w Europie takie święto i dzięki niemu Siedlec jest kojarzony, nie jest anonimową gminą.
• Skąd pomysł na właśnie takie święto, aby znakiem firmowym Siedlca była świnka?
• Padło na naszą świnkę ponieważ nasi rolnicy i przetwórcy z tego żyją. Z dziada pradziada gmina Siedlec słynie z hodowli trzody chlewnej. Jesteśmy potęgą w tej dziedzinie,  statystycznie na jednego mieszkańca hoduje się  tu 14 wieprzy rocznie. Święto ma 7-letnią, bogatą tradycje. Pierwsza impreza odbyła się w 2004, kiedy to odsłonięto rzeźbę bohaterki sierpniowego zamieszania, która jest ustawiona przed Urzędem Gminy. Świnka, która ma ponad 2 metry długości i waży ponad 150 kg, stała się nie tylko naszym znakiem rozpoznawczym, ale również jedną z licznych atrakcji Siedlca.
• Gmina ma typowo rolniczy charakter. Czy można z tego faktu uczynić atut?
 Szklanka jest w połowie pełna,albo pusta.Dla nas jest ona zawsze pełna. Patrzymy optymistycznie. To, co dla innych jest problemem, my przekuliśmy na sukces. Właśnie dlatego, że gmina ,,wieprzem stoi”, ustanowiliśmy ,,Święto Świni”, pokazujemy swoje atuty. 
Niedawno odwiedził nas jeden z potencjalnych inwestorów z Francji. Wyjechał zachwycony ciszą spokojem, okolicą, ludźmi.. W gminie nie ma zgiełku, za to jest las, jezioro, a jednocześnie jest blisko do wielkich aglomeracji. Mieszkańcy są przedsiębiorczy i pracowici.
• Jakie tegoroczne inwestycje pomogą  gminie w modernizacji i rozwoju?
• Największy nacisk w tym roku kładziemy na rozbudowę sieci kanalizacyjnej. Czysta gmina przyciąga i turystów i inwestorów. Staramy się pozyskać ok. 400 mln z  funduszu Spójności Narodowej. Połowę tej kwoty nam już przyznano, czekamy teraz na pomyślny finał naszych starań. Drugą ważną sprawą są drogi- rozbudowa i remonty. Uważam, że jest tak jak z układem krwionośnym , dobre drogi gwarantują sprawne funkcjonowanie całego organizmu, a w tym przypadku gminy. Oprócz wspomnianych inwestycji, staramy się, tak planować wydatki, aby każdego roku metodą małych kroków, robić coś w każdej, nawet najmniejszej miejscowości. W jednej miejscowości robimy remont świetlicy, w drugiej układamy chodnik, w trzeciej ulicę…Chodzi o to, aby żaden z mieszkańców nie czuł,że jego wieś jest pominięta, że o niej zapominamy.
• Czy takie gminy jak Siedlec mogą pokusić się o przyciągnięcie turystów, nie tylko organizując imprezy typu ,,Święto Świni”?
• „Święto Świni” ma być znakiem firmowym, ale Siedlec ma do zaoferowania o wiele więcej. W okolicznych wsiach, a także w samym Siedlcu mamy wiele ciekawych zabytków. Można też podziwiać przyrodę jednym z ciekawszych miejsc jest rezerwat "Wyspa na Jeziorze Chobienickim", w którym można zobaczyć w warunkach naturalnych bardzo rzadki gatunek czapli siwej. Jest jezioro, las, cisza spokój, prężnie działają gospodarstwa turystyczne. W Siedlcu można pozytywną energią naładować akumulatory- mieszkańcy są otwarci i serdeczni.
• Z czego jest pan najbardziej zadowolony panie Wójcie przez lata swego panowania w Siedlcu?
• Najbardziej cieszy mnie to, iż modelowo układa się nam współpraca z przedsiębiorcami. Oni  wzięli sprawy w swoje ręce , cóż byśmy mieli i dzielili gdyby oni tego nie wypracowali.. Siedlec, oprócz wspomnianego już święta, ale słynie z pracowitości i przedsiębiorczości mieszkańców. Gmina ma 12,5 tys. mieszkańców, tj. 1400 gospodarstw,  z tego 750 hodujących trzodę chlewną. Oprócz tej działalności jest jeszcze 600 innych podmiotów gospodarczych, statystycznie na 6 mieszkańców przypada 1 firma. 50 firm budowlanych , 25 transportowych, 20 zajmujących się przerobem mięsa.     
Kolejnym powodem do radości jest dodatni przyrost naturalny. To miłe, bo świadczy o tym, że młodzi ludzie to właśnie tu chcą żyć, wychowywać dzieci, nie uciekają do wielkich aglomeracji. Gdyby w całym kraju był taki przyrost taki jak u nas, to w Polsce, to co roku przybywało miasto wielkości Leszna Wielkopolskiego, a jest  niestety odwrotnie.
• Wracając do skromnej bohaterki sierpnia. Jakie atrakcje przygotowano na Święto Świni?
• Jak co roku święto będzie trwało 3dni. Pierwszego dnia nazwanego Dniem Prosiaczka będą atrakcje przede wszystkim dla dzieci. Będzie Arka Noego, oraz różnego rodzaju teatrzyki i inne niespodzianki dla najmłodszych. Wieczorem natomiast wystąpi Bayer Full, z doświadczenia wynika, że muzyka taneczna cieszy się największym powodzeniem na tego typu imprezach. W pozostałe dni wystąpią Formacja Nieżywych Schabuff oraz Katerine,  ale nie zabraknie również występów lokalnych zespołów, które prężnie działają w całej gminie. Całość poprowadzi Cezary Pazura. Oczywiście nie zabraknie też konkursów: jedzenie kiełbasy “z metra na czas”, zwany konkursem “Na Pasibrzucha“, na najlepsze potrawy z grilla, najsmaczniejszą bułczankę, szynkę tradycyjną oraz kiełbasę wiejską, potrawę regionalną, strzeleckie i wiele innych. Oprócz dobrej zabawy, “Świętu Świni” towarzyszą sympozja i prelekcje, najczęściej dotyczące hodowli trzody chlewnej ale również sprawami wykorzystania odpadów pohodowlanych do produkcji biogazu, sprawami nawadniania pól itp.
Jest to też znakomita okazja do promocji firm działających na naszym terenie. W tym roku firma opel ufundowała również samochód, który będzie można wygrać w loterii fantowej.
Pozostaje mi tylko zaprosić wszystkich Państwa 20-22 sierpnia do Siedlca na wspólne fetowanie!
• Dziękuję za rozmowę oraz za zaproszenie w imieniu swoim i czytelników Welcome.

Information published at 30 June 2010