Rozmowa z Józefem Lewandowskim, prezesem Wielkopolskiej Agencji Zarządzania Energią Sp. z o.o.
Uchwałą Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, już w 2007 roku, zatwierdzone zostały działania zmierzające do utworzenia Wielkopolskiej Agencji Zarządzania Energią. Jakie były przesłanki i jaka droga do jej powstania?
Analiza rynku energetycznego w województwie wielkopolskim wskazywała na potrzebę powołania instytucji wspomagającej władze regionu w procesie tworzenia regionalnej polityki energetycznej, w działaniach na rzecz rozwoju zrównoważonego rynku energii. Projekt powołania agencji powstał w ramach unijnego programu Inteligentna Energia dla Europy. Agencja Wykonawcza ds. Konkurencyjności i Innowacji, działająca z upoważnienia Komisji Europejskiej, przyznała grant w wysokości ćwierć miliona euro na utworzenie i działalność agencji, Sejmik Województwa Wielkopolskiego uchwałą z 28 września 2009 roku powołał ją do życia. Wielkopolska Agencja Zarządzania Energią (WAZE) działa jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością – non profit. Obecnie jej udziałowcami, obok Województwa Wielkopolskiego, są powiaty: gnieźnieński, grodziski, kolski, nowotomyski, obornicki, słupecki oraz Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolski, Abrys Sp. z o.o., Polskie Towarzystwo Certyfikacji Energii i Elektrownia Wodna Żarki S.C.
Na czym będzie polegała działalność agencji?
Na koordynowaniu wszelkich spraw związanych z energetyką i efektywnością energetyczną, na integrowaniu tej części gospodarki. Będziemy wdrażać rozwiązania racjonalizujące użytkowanie energii w województwie, wspierać przedsięwzięcia proekologiczne wykorzystujące odnawialne źródła energii, programować wykorzystanie środków pomocowych w sektorze energetycznym w sposób najefektywniejszy dla regionu. Działania Agencji mają doprowadzić do opracowania kompleksowej regionalnej polityki energetycznej - Wielkopolskiej Strategii Zarządzania Energią na lata 2010-2020. Będziemy ją monitorować, a także starać się angażować w jej realizację jak najwięcej lokalnych uczestników, między innymi: gminy, instytucje, przedsiębiorców, gospodarstwa domowe czy rolne. Ważną częścią naszej aktywności będą działania informacyjno-promocyjne, w tym szkolenia, konferencje, seminaria. Stworzymy system informacji o najnowszych technologiach z zakresu energii odnawialnej, energochłonności, racjonalizacji zużycia energii. Wymiana z partnerami zagranicznymi umożliwi nam dostęp do najlepszych praktyk we wszystkich tych dziedzinach.
Czy w pakiecie zadań, które realizować będzie WAZE, szczególne miejsce przypadnie energii pozyskiwanej ze źródeł odnawialnych?
Jej rozwój stanowić będzie główny kierunek naszego działania. Polska przyjęła unijną dyrektywę 3 x 20, wedle której udział energii odnawialnej w ogólnym bilansie energetycznym ma wynieść, do 2020 roku, 15 procent. Dążąc do tego celu, upowszechniać będziemy wiedzę na temat oddziaływania odnawialnych źródeł na środowisko. Poznański problem związany z termiczną spalarnią odpadów wynika przecież głównie z niewiedzy. Wobec takiej sytuacji czujemy się zobowiązani do przekazania jej mieszkańcom, wskazania europejskich, przykładów termicznej obróbki odpadów. Zaproponujemy samorządom kampanię informacyjną dla wszystkich miast prezydenckich. Będziemy wyjaśniać i uczciwie informować, przekonywać ludzi o konieczności zaakceptowania nowych technologii.
Wprowadzanie nowych technologii wiąże się z kosztami, a te w ostatecznym rachunku przełożą się na naszą kieszeń.
Koszty wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych będą malały. Jest ona oparta na filozofii rozproszonej, czyli wiele źródeł mniejszej mocy, w sumie ta sama skala. Z dużymi, skoncentrowanymi mocami związana jest infrastruktura przesyłowa, w Polsce w fatalnym stanie. Lokalne źródła energii nie potrzebują trakcji przesyłowych. Kierunki rozwoju odnawialnych źródeł energii, oparte o badania naukowe, przedstawiał ostatnio w Kaliszu prof. Maciej Nowicki. W perspektywie 35 lat wskazał na energię słoneczną – źródła fotowoltaiczne, wiatrową, geotermalną i zasoby biomasy. Jest jeszcze rozwój energii wodorowej. Ta ostatnia oznaczałaby totalną rewolucję, zarówno w dostępności jak i w kosztach pozyskiwania energii. Warto podkreślić, że sektor energii odnawialnej w Niemczech zatrudnia więcej osób niż cały przemysł samochodowy. Niemcy podnieśli sobie poprzeczkę do 35% udziału energii ze źródeł odnawialnych.
Mówiąc o polityce energetycznej, trudno pominąć problem oszczędzania energii. Czy został on uwzględniony w działaniach WAZE?
To jedno z naszych ważniejszych zadań. Zaangażujemy się w tym obszarze z taką samą siłą jak w odnawialne źródła. Zmniejszenie zużycia energii i redukcja jej strat są głównymi celami efektywności energetycznej. Jej dwudziestoprocentowy wzrost do 2020 roku zapisano w pakiecie klimatycznym. Dla osiągnięcia tego celu niezbędne są zmiany technologiczne, gospodarcze i zmiany naszych zachowań. W Polsce, od z górą 10 lat, realizowane jest budownictwo energooszczędne. Rozpoczynamy współpracę z Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym, gdzie zamierzamy wspierać wysokie technologie służące oszczędzaniu energii i wzrostowi jej efektywności.
Pozostaje jeszcze zmiana naszych zachowań. Jak nakłonić ludzi do oszczędzania energii?
Trzeba stworzyć system korzyści, który spowoduje, że będzie takie zainteresowanie. Tylko na takiej zasadzie można oprzeć rozwój energii odnawialnej. Jeśli opłaci się instalowanie na dachach solarów, ludzie będą w nie inwestować. „Pomocna” w oszczędzaniu energii jest jej wysoka cena. Nie tędy jednak droga, dlatego staramy się działać kompleksowo, uwzględniając przede wszystkim możliwości konsumenta. Nowa energia tańsza nie będzie, ale jeśli jej zużycie będzie mniejsze, niższe będą rachunki. Dlatego warto wprowadzać małe rozwiązania na masową skalę.